Dania z cukinii przyjazne dla linii

Cukinia może i ma 15 kcal w 100g, ale panierowana w bułce tartej i smażona w głębokim tłuszczu albo faszerowana mięsem mielonym i zapiekana pod górą żółtego sera raczej nie przysłuży się ani zdrowiu, ani sylwetce. Czy są inne opcje? Naturalnie! I warto z nich skorzystać, bo zjemy nie tylko smacznie i kolorowo, ale przede wszystkim z korzyścią dla ciała. O właściwościach dietetycznych i prozdrowotnych cukinii będzie nieco później. Najpierw nabierzcie apetytu.

Cukinia faszerowana ryżem i pieczarkami

Sałatka z cukinii i zielonej fasolki z sosem tahini

Zupa z żółtej cukinii

Surówka z cukinii

Cukinia z jabłkami pachnąca miętą

Ryż i cukinia na sposób śródziemnomorski

Miniaturowe cukinie z pikantnym farszem z kaszy gryczanej

„Tagliatelle” z cukinii z pistacjami

Cukinia z ciecierzycą po marokańsku

Tortilla ziemniaczana z cukinią

Na dowód tego, jak uniwersalnym warzywem jest cukinia, znajdzie się też coś z domowej cukierenki. Zupełnie niedietetyczne, ale jakie oryginalne!

Czekoladowe ciasto z cukinią

Muffinki z cukinią i orzechami

A teraz kilka słów o tym, dlaczego warto sięgać po cukinię jak najczęściej i przygotowywać ją tak, by nie unicestwiać jej dobroczynnych właściwości:

  • Oprócz tego, że jest niskokaloryczna, w swojej skórce zawiera spore ilości błonnika pokarmowego, więc jest stworzona dla osób stosujących diety odchudzające. Błonnik pęcznieje w żołądku, zapewniając dłuższe uczucie sytości, a ponadto reguluje poziomu cukru we krwi, zmniejsza stopień wchłaniania cholesterolu, obniża ciśnienie, pobudza perystaltykę jelit i ma istotne znaczenie w profilaktyce raka jelita grubego.
  • Cukinia jest nie tylko lekkostrawna sama w sobie, ale również wpływa korzystnie na procesy trawienne. Ze względu na to, że wykazuje duży potencjał zasadotwórczy, jest szczególnie polecana osobom zmagającym się z objawami nadkwasoty i choroby refluksowej przełyku (zgaga, „kwaśne” odbijanie, nudności, wymioty, ból brzucha).
  • Owoce cukinii nie kumulują azotanów i metali ciężkich, więc można je jeść bez obaw o toksyny, jakie gromadzi wiele produktów uprawnych. Co więcej, jako źródło cennego chlorofilu, cukinii sama wspomaga wewnątrzustrojowe procesy detoksykacyjne.
  • Żółta cukinia obfituje w karotenoidy (beta karoten, luteinę i zeaksantynę), związki o działaniu antyoksydacyjnym, które mają szczególne znaczenie w profilaktyce chorób oczu i zmian nowotworowych. Jak większość żółto-pomarańczowych warzyw, ma też znaczące ilości witaminy A.
  • Cukinia jest bogata w potas, który reguluje ciśnienie, pracę serca, gospodarkę kwasowo-zasadową, przepuszczalność błon komórkowych oraz umożliwia regenerację powysiłkową.
  • Wśród innych cennych związków obecnych w cukinii w mniejszych ilościach są też: witaminy z grupy B (w tym kwas foliowy), witamina C, żelazo, wapń i fosfor.

Kupując cukinię, najlepiej wybrać średniej wielkości sztuki o błyszczącej, napiętej skórce i intensywnej barwie. Powinny być jędrne i stosunkowo ciężkie (oznacza to, że nie są stare i przesuszone). Młode cukinie można, a wręcz należy spożywać ze skórką; te starsze i przerośnięte lepiej obierać jeśli zamierzamy jeść je na surowo. Smacznego i na zdrowie!


Masz pomysł na dietetyczne danie z cukinią w roli głównej? Nasi czytelnicy na pewno go docenią.Fot. jules:stonesoup / Foter / CC BY

Fot. jules:stonesoup / Foter / CC BY

Dodaj komentarz